Historia sportu Piłka nożna Sport

Rankingi Motor Lublin – droga z niższych lig do czołówki

Przez 32 lata Motor Lublin pozostawał w piłkarskiej nieobecności, wędrując po trzeciej i czwartej lidze, balansując na granicy sportowego zapomnienia. W 2000 roku klub zajął najniższe w historii, 12. miejsce w czwartej lidze – punkt, z którego trudno było wyobrazić sobie powrót na szczyt. Dziś Motor gra w Ekstraklasie, zajmując w sezonie 2024/25 historyczne 7. miejsce, a rankingi Motoru Lublin pokazują klub w dynamicznym rozwoju. To historia o tym, jak z dna polskiej piłki można wrócić do krajowej elity – pod warunkiem odpowiedniego zarządzania, konsekwentnej strategii i wsparcia właściciela, który w klub wierzy naprawdę.

PKO Ekstraklasa2025/2026
#DrużynaMPKTZRPBramki+/-Forma
1
Jagiellonia BiałystokLM
2238108439:26+13
2
Lech PoznańLM
2338108540:34+6
3
Zagłębie LubinLK
223598535:27+8
4
Górnik ZabrzeLK
2334104933:31+2
5
Raków Częstochowa
2334104931:29+2
6
Wisła Płock
223389524:18+6
7
Cracovia
233389629:25+4
8
Pogoń Szczecin
2331941033:35-2
9
Korona Kielce
233086927:26+1
10
GKS Katowice
2230931031:32-1
11
Motor Lublin
233079732:37-5
12
Radomiak Radom
222978737:34+3
13
Piast Gliwice
2329851026:28-2
14
Lechia Gdańsk
232896846:45+1
15
Arka Gdynia
2226751021:38-17
16
Legia Warszawa
2325510827:29-2
17
Widzew Łódź
2324731329:33-4
18
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
2322571127:40-13
Liga Mistrzów
Liga Konferencji
Strefa spadkowa

Początki – od fabrycznej drużyny do ligowych rozgrywek

W grudniu 1950 roku grupa pracowników budującej się Fabryki Samochodów Ciężarowych w Lublinie postanowiła założyć klub piłkarski. Tak powstało Związkowe Koło Sportowe Stal Lublin, które rozpoczęło rozgrywki od ówczesnej V ligi, czyli klasy C. Już w pierwszym sezonie zespół zajął pierwsze miejsce i awansował wyżej – sygnał, że ten klub nie zamierza tkwić w dolnych ligach.

Rok później patronat nad klubem przejęła Fabryka Samochodów Ciężarowych, a nazwa zmieniła się na Stal FSC. Zespół systematycznie wspinał się po szczeblach: z klasy B do klasy A, później do III ligi. W 1954 roku, po wygranych barażach z Górnikiem Sanok (wyjazd 2:2, u siebie 2:0), Stal FSC ponownie awansowała do III ligi.

W 1957 roku nastąpiła kolejna zmiana nazwy – na Robotniczy Klub Sportowy Motor Lublin. To właśnie pod tym szyldem klub zaczął budować swoją tożsamość. Kibice, w dużej mierze pracownicy FSC, tworzyli zwarty trzon sympatyków, którzy pozostali z klubem przez dekady wzlotów i upadków.

Lata 60. – pasmo frustracji i pierwszy wielki awans

Lata 60. to dla Motoru okres ciężkiej pracy i bolesnych porażek w barażach. Pozycja Motoru w rankingach polskiej piłki rosła, ale zbyt wolno jak na ambicje klubu i miasta.

W 1962 Motor wygrał lubelską ligę okręgową, ale przegrał baraże o II ligę ze Startem Łódź. Padł remis 0:0, który dał awans rywalowi.

Dwa lata później scenariusz się powtórzył – Motor znów wygrał okręgówkę i znów przegrał baraże, tym razem z Warmią Olsztyn. Trzecia próba okazała się szczęśliwa. W 1965 roku Motor po raz trzeci wygrał ligę okręgową i ruszył do barażów o II ligę. Decydujący mecz odbył się na neutralnym terenie w Łodzi.

5 sierpnia 1965 roku na stadionie Włókniarza zgromadziło się 10 tysięcy widzów, z czego aż 7 tysięcy przyjechało z Lublina. Motor wygrał 3:0 z CKS Czeladź i po raz pierwszy w historii awansował do II ligi. To był przełomowy moment – ranking Motoru Lublin w hierarchii polskiej piłki znacząco wzrósł.

Złote lata – Ekstraklasa i walka o czołówkę

Prawdziwy przełom nastąpił pod koniec lat 70. W 1979 roku zespół objął Bronisław Waligóra, a rok później Motor po raz pierwszy w historii awansował do ekstraklasy. W trakcie każdego meczu w I lidze (ówczesnej drugiej klasie rozgrywkowej) na trybunach zasiadał komplet widzów – Lublin żył piłką.

W 1981 roku Motor w roli beniaminka zajął 11. miejsce w ekstraklasie. Jesienią tego samego roku dotarł do ćwierćfinału Pucharu Polski, gdzie przegrał z Arką Gdynia. Po spadku w 1982 roku Motor szybko wrócił – w 1983 roku, pod wodzą Lesława Ćmikiewicza, ponownie awansował do I ligi, gdzie grał do 1987 roku. Najwyższą lokatę zajął w 1985 roku – było to 9. miejsce.

W 1989 roku Motor znów awansował do I ligi, po wygranych barażach z Pogonią Szczecin. Lata 80. i początek lat 90. to najlepszy okres w historii klubu. Przez 10 lat Motor występował na najwyższym szczeblu polskich rozgrywek, budując pozycję stabilnego klubu ekstraklasowego.

Upadek – od Ekstraklasy do czwartej ligi

Spadek z ekstraklasy w 1992 roku rozpoczął długi okres wędrówki po niższych ligach. Rankingi Motoru Lublin zaczęły pikować w dół w zastraszającym tempie.

Rok Liga Uwagi
1992 II liga Spadek z Ekstraklasy
1996 III liga Kolejny spadek
1998 IV liga Zmiana nazwy na Lubelski Klub Piłkarski
2000 IV liga 12. miejsce – najniższy punkt w historii

W 2000 roku klub zajął najniższe w historii, 12. miejsce w czwartej lidze. Ranking Motor Lublin wtedy był dramatyczny – to był klub na dnie polskiego futbolu. Pozycja Motoru w rankingach polskiej piłki spadła do trzeciej setki krajowych zespołów.

W 2002 roku Motor powrócił do III ligi pod wodzą Krzysztofa Rześnego. To był pierwszy krok w długiej drodze powrotnej, ale stabilizacja nie przyszła od razu. Przez kolejne lata Motor krążył między trzecią a czwartą ligą, bez wyraźnej perspektywy na szybki awans.

Arena Lublin – stadion czekający na drużynę

Motor Lublin Arena, otwarta w 2014 roku, to stadion o pojemności 15 247 miejsc, spełniający standardy UEFA. Nowoczesny obiekt miał być trampoliną do sukcesu. Problem? Motor wciąż grał w niższych ligach.

Przez pierwszą dekadę istnienia areny frekwencja była dramatycznie niska – średnio 1500-2000 widzów na mecz, gdy Motor grał w niższych ligach.

Piękny stadion, ale bez drużyny godnej uwagi – to bolało bardziej niż gra w czwartej lidze na starym obiekcie. Arena Lublin przez lata była pustym stadionem czekającym na drużynę. Rankingi Motor Lublin pod względem frekwencji plasowały klub na odległych pozycjach w skali kraju.

Przełom – przejęcie przez Zbigniewa Jakubasa

We wrześniu 2020 roku większościowym udziałowcem Motoru Lublin został Zbigniew Jakubas. To był moment, który zmienił wszystko. Jakubas, urodzony w Lublinie przedsiębiorca, miał wizję i pieniądze – ale nie chodziło tylko o pompowanie gotówki w transfery.

Jakubas postawił na kompleksową przebudowę klubu:

  • Rozwój akademii młodzieżowej
  • Inwestycje w infrastrukturę treningową
  • Profesjonalny sztab szkoleniowy
  • Mądra polityka transferowa

Efekty przyszły szybko. Przejęcie klubu przez Jakubasa zbiegło się z awansem Motoru do II ligi po decyzji administracyjnej związanej z przerwaniem rozgrywek z powodu pandemii COVID-19 w sezonie 2019/20. Rankingi Motor Lublin zaczęły rosnąć sezon po sezonie.

Ekspresowa droga do Ekstraklasy

Od czwartej ligi do Ekstraklasy w cztery lata – Motor Lublin przeszedł najszybszą drogę awansu w swojej historii. Pozycja Motor Lublin w rankingu polskich klubów poprawiła się z miejsca w trzeciej setce do pierwszej dwudziestki.

Sezon 2022/23 – awans do I ligi

Sezon w II lidze zakończył się czwartym miejscem w sezonie zasadniczym. Motor musiał przejść przez baraże. W półfinale pokonał Kotwicę Kołobrzeg 3:1 w dwumeczu. W finale zremisował 1:1 ze Stomilem Olsztyn, ale w rzutach karnych wygrał 4:1 (11 czerwca 2023). Po 13 latach nieobecności Motor wrócił na zaplecze ekstraklasy.

Sezon 2023/24 – awans do Ekstraklasy

Nikt nie spodziewał się, że Motor od razu zaatakuje ekstraklasę. Tymczasem sezon 2023/24 przyniósł kolejną niespodziankę. Motor zakończył sezon zasadniczy I ligi na czwartym miejscu z 17 zwycięstwami, 9 remisami i 6 porażkami.

Baraże o ekstraklasę to prawdziwy thriller. W półfinale Motor pokonał Górnika Łęczna po rzutach karnych 4:2 (0:0 w regulaminowym czasie) 30 maja 2024. Finał był jeszcze bardziej emocjonujący.

2 czerwca 2024 Motor awansował do Ekstraklasy, wygrywając 2:1 mecz barażowy z Arką Gdynia. Do 87. minuty Motor przegrywał 0:1, ale wyrównał Bartosz Wolski, a gola na wagę awansu zdobył Mbaye Jacques Ndiaye w trzeciej minucie doliczonego czasu gry.

Sędzią meczu był Szymon Marciniak, rozjemca finałów Ligi Mistrzów i mistrzostw świata – co pokazuje, jak wielką stawkę miało to spotkanie. Po 32 latach Motor wrócił do ekstraklasy.

Debiut w Ekstraklasie – sezon 2024/25

W debiucie w Ekstraklasie Motor musiał uznać wyższość Rakowa Częstochowa, przegrywając 0:2. Pierwszy gol Motoru w wykonaniu Samuela Mráza padł w meczu z Lechią Gdańsk na Polsat Plus Arenie Gdańsk. Pierwszy gol na Arenie Lublin padł po karnym w wykonaniu Piotra Ceglarza w meczu z Koroną Kielce.

Pozycja Motoru w rankingu Ekstraklasy w pierwszym sezonie po powrocie zaskoczyła wielu obserwatorów. W ostatnim meczu sezonu zasadniczego lubelski zespół wygrał na wyjeździe z Radomiakiem Radom 3:2 i ostatecznie zajął 7. miejsce – najwyższe w historii klubu w ekstraklasie.

Osiągnięcie Szczegóły
Miejsce w tabeli 7. miejsce w sezonie 2024/25
Najlepszy strzelec Samuel Mráz – 16 bramek (rekord klubu w Ekstraklasie)
Poprzedni rekord Leszek Iwanicki – 14 goli w sezonie 1984/85
Frekwencja Średnio 13 430 widzów na mecz domowy

Samuel Mráz, zdobywając 16 bramek w lidze, został najlepszym strzelcem Motoru w historii na najwyższym poziomie rozgrywkowym, bijąc rekord Leszka Iwanickiego z sezonu 1984/1985 (14 goli).

Frekwencja – od pustych trybun do wyprzedanych meczów

Awans do ekstraklasy zmienił wszystko. Dziś trybuny wypełniają się regularnie, a kibice tworzą atmosferę godną najwyższej klasy rozgrywkowej. Motor przyciągał średnio 13 430 widzów na mecz domowy w sezonie 2024-25, więcej niż Lechia Gdańsk czy Korona Kielce.

Na początku 2025 roku najniższa frekwencja przekroczyła 12 000 widzów, a Motor wyprzedał trzy kolejne mecze domowe. Dwukrotnie stadion wypełniło 15 200 fanów – praktycznie maksymalna pojemność.

Od 1500 widzów w trzeciej lidze do wyprzedanych meczów w Ekstraklasie – to nie tylko sukces sportowy, to społeczne zjawisko.

Właściciel klubu Zbigniew Jakubas powiedział, że stadion na 15 000 miejsc już nie wystarcza. Jego zdaniem miasto takie jak Lublin zasługuje na obiekt mieszczący co najmniej 25 000 widzów – to pokazuje, jak wielkie są ambicje klubu i jak silne jest zainteresowanie piłką w Lublinie.

Rankingi międzynarodowe i europejskie aspiracje

Według Football Database, Motor Lublin zajmuje obecnie 1250. miejsce w rankingu światowym, 649. w Europie i 18. w Polsce. To realny obraz klubu, który dopiero wraca do krajowej elity i nie ma jeszcze europejskich pucharów w swoim dorobku.

Motor nigdy nie występował w europejskich pucharach. Brak jest jakichkolwiek meczów w Lidze Mistrzów, Lidze Europy czy Lidze Konferencji. To wyróżnia klub na tle większości ekstraklasowych rywali – nawet takie zespoły jak Radomiak czy Korona mają za sobą europejskie przygody.

Ranking UEFA Motor Lublin wynosi obecnie zero punktów, co jest naturalne dla klubu bez doświadczenia międzynarodowego. Żeby zmienić tę pozycję, Motor musiałby zająć miejsce premiowane startem w eliminacjach europejskich pucharów – najczęściej jest to top 3-4 w tabeli Ekstraklasy lub zdobycie Pucharu Polski.

Polityka transferowa i wartość kadry

Motor nie dysponuje budżetem jak Legia czy Lech, ale prowadzi mądrą politykę transferową. Stawia na młodych, głodnych sukcesu piłkarzy, którzy chcą się pokazać w ekstraklasie. Ranking Motoru Lublin w kontekście budżetów plasuje klub w dolnej połowie tabeli, ale wyniki są lepsze niż można było oczekiwać.

Według Transfermarkt, wartość kadry Motor Lublin jest znacznie niższa niż czołowych klubów ekstraklasy. To naturalne dla beniaminka, który buduje zespół głównie z zawodników z niższych lig i zagranicznych transferów o umiarkowanej wartości. Ranking Motor Lublin w zestawieniu wartości rynkowej plasuje klub w dolnej części tabeli ekstraklasy.

Dla porównania – wartość kadry Legii Warszawa czy Lecha Poznań jest wielokrotnie wyższa. Ale historia pokazuje, że wartość rynkowa nie zawsze przekłada się na wyniki – Radomiak czy Korona udowodniły, że można grać skutecznie z budżetem daleko od czołówki.

Kibice – Wiara Motoru

Atmosfera na Motor Lublin Arenie to największy atut klubu. Kibice znani jako Wiara Motoru odzwierciedlają robotnicze korzenie klubu założonego przez pracowników fabryki FSC w 1950 roku. Ta lojalność była widoczna przez okresy sukcesów i porażek, a świętowanie awansu do ekstraklasy w 2024 po 32 latach było kulminacją tej wierności.

W poniedziałek po awansie do Ekstraklasy Motor świętował w swoim mieście razem z kibicami, którzy tłumnie przybyli powitać zwycięzców. Po południu ulicami Lublina przejechał specjalny piętrowy, otwarty autobus, w którym piłkarze wraz ze sztabem szkoleniowym i prezesem Zbigniewem Jakubasem prezentowali okazały puchar otrzymany z PZPN za awans. Pod Areną Lublin zgromadziło się kilka tysięcy kibiców w zdecydowanej większości ubranych w żółte koszulki.

Perspektywy i ambicje

Motor Lublin nie chce być tylko statystą w ekstraklasie. Klub ma ambicje, ale też świadomość realiów. Utrzymanie w pierwszym sezonie było priorytetem – i zostało zrealizowane z nadwyżką. Konsolidacja w kolejnych latach, walka o środek tabeli, może puchar Polski – to realistyczne cele.

Rankingi Motoru Lublin pokazują klub w dynamicznym rozwoju. Od czwartej ligi do Ekstraklasy w ciągu dwóch dekad, od pustych trybun do wyprzedanych meczów, od walki o przetrwanie do stabilnej pozycji w czołówce ligi – to historia, która inspiruje.

Pozycja Motoru w rankingu Ekstraklasy w sezonie 2024/25 (7. miejsce) to najlepszy wynik w historii klubu. To nie przypadek – to efekt systematycznej pracy, przemyślanych decyzji transferowych, wsparcia właściciela i niesamowitej atmosfery tworzonej przez kibiców.

Ranking Motoru Lublin będzie rósł, jeśli klub utrzyma obecną dynamikę i nie spocznie na laurach. Lublin wrócił na piłkarską mapę Polski i wygląda na to, że zostanie w niej na długo. Motor pokazał, że z odpowiednim zarządzaniem, konsekwentną strategią i wsparciem kibiców można przejść drogę z dna polskiej piłki do krajowej elity – i to w zaledwie kilka lat.

Similar Posts