Składy i zawodnicy

Składy: PSG – Tottenham – ustawienia, taktyka i kluczowe pojedynki

Rywalizacja PSG z Tottenhamem to stosunkowo młoda historia, ale już zdążyła nabrać tempa. W ostatnich trzech spotkaniach między tymi zespołami padło łącznie 20 bramek, co pokazuje, jak widowiskowe potrafią być te mecze. Paryżanie i „Koguty” mierzyli się ze sobą dopiero trzykrotnie – raz w sparingu w 2017 roku, a dwa razy w oficjalnych rozgrywkach w 2025 roku. Każde z tych spotkań miało swój niepowtarzalny charakter i dostarczyło kibicom mocnych emocji.

Składy meczu Paris Saint Germain – Tottenham Hotspur

Najnowsze starcie tych drużyn odbyło się w fazie ligowej Ligi Mistrzów UEFA. Poniżej znajdziesz szczegółowe zestawienie zawodników, którzy wyszli w podstawowych jedenastkach na ten mecz.

🇫🇷
Paris Saint-Germain
4–3–3
26.11.2025
5 : 3
🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿
Tottenham Hotspur
4–2–2–2
45'Vitinha
53'Vitinha
59'F. Ruiz
65'W. Pacho
76'Vitinha
Richarlison35'
R. Kolo Muani50'
R. Kolo Muani73'
Paris Saint-Germain
Tottenham Hotspur
L. Chevalier
30
N. Mendes
25
W. Pacho
51
Marquinhos
5
W. Zaire-Emery
33
F. Ruiz
8
Vitinha
17
J. Neves
87
B. Barcola
29
Q. Ndjantou
47
K. Kvaratskhelia
7
1
G. Vicario
24
D. Spence
37
M. van de Ven
17
C. Romero
23
P. Porro
14
A. Gray
30
R. Bentancur
15
L. Bergvall
29
P. M. Sarr
39
R. Kolo Muani
9
Richarlison
Paris Saint-Germain
Tottenham Hotspur
L. Chevalier, N. Mendes, W. Pacho, Marquinhos, W. Zaire-Emery, F. Ruiz, Vitinha, J. Neves, B. Barcola, Q. Ndjantou, K. Kvaratskhelia
G. Vicario, D. Spence, M. van de Ven, C. Romero, P. Porro, A. Gray, R. Bentancur, L. Bergvall, P. M. Sarr, R. Kolo Muani, Richarlison
Ławka rezerwowych:
Ławka rezerwowych:
M. Safonov, M. James, L. Beraldo, I. Zabarnyi, G. Ramos, O. Dembele, Lee Kang-In, L. Hernandez, S. Mayulu, I. Mbaye
A. Kinsky, B. Austin, K. Danso, J. Palhinha, X. Simons, D. Udogie, M. Kudus, W. Odobert, B. Davies, D. Scarlett, T. Thompson, L. Williams-Barnett

Historia bezpośrednich starć

PSG i Tottenham mierzyły się dotychczas tylko trzy razy, z czego pierwsze spotkanie miało charakter towarzyski i odbyło się 23 lipca 2017 roku podczas tournée w Stanach Zjednoczonych. Christian Eriksen i Toby Alderweireld strzelili wtedy efektowne gole z dystansu, a Tottenham wygrało 4:2 z PSG grającym w osłabieniu. Bramkarz PSG Kevin Trapp został wyrzucony z boiska w pierwszej minucie drugiej połowy za zagranie piłki ręką poza polem karnym.

Prawdziwa rywalizacja rozpoczęła się jednak dopiero w 2025 roku. W sierpniu PSG wygrało Superpuchar UEFA 4-3 po rzutach karnych (2:2 po regulaminowym czasie), zdobywając swój pierwszy tytuł w tym turnieju i stając się pierwszym francuskim klubem, który wygrał Superpuchar. Tottenham zmarnowało wtedy dwubramkowe prowadzenie, tracąc gole w ostatnich minutach regulaminowego czasu gry.

Trzecie spotkanie w listopadzie 2025 roku przyniosło jeszcze więcej goli. PSG pokonało Tottenham 5:3 w fazie ligowej Ligi Mistrzów UEFA 26 listopada 2025 roku. Hat-trickiem popisał się pomocnik Paris Saint-Germain Vitinha.

Data Rozgrywki Wynik Miejsce
23.07.2017 International Champions Cup (sparing) PSG 2:4 Tottenham Orlando, USA
13.08.2025 Superpuchar UEFA PSG 2:2 Tottenham (4:3 k.) Udine, Włochy
26.11.2025 Liga Mistrzów UEFA PSG 5:3 Tottenham Paryż, Francja
W trzech meczach między PSG a Tottenhamem padło łącznie 20 bramek – średnio prawie 7 goli na mecz.

Superpuchar UEFA 2025 – dramat Tottenhamu

Mecz o Superpuchar UEFA był pierwszym oficjalnym spotkaniem Cristiana Romero jako kapitana Tottenhamu, po odejściu Son Heung-Mina do MLS-owego LAFC. „Koguty” grały pod wodzą nowego trenera Thomasa Franka i wydawało się, że kontrolują sytuację na boisku.

W 39. minucie Micky van de Ven dał Tottenhamowi prowadzenie z bliskiej odległości po tym, jak Lucas Chevalier obronił strzał João Palhinhi na poprzeczkę, a w 48. minucie Cristian Romero podwyższył na 2:0 strzałem głową z lewej strony po rzucie wolnym Pedro Porro. Wydawało się, że Tottenham ma Superpuchar w kieszeni.

PSG nie odpuszczało jednak. Pięć minut przed końcem Lee Kang-in zdobył bramkę kontaktową niskim strzałem z 20 metrów w prawy róg bramki, a w czwartej minucie doliczonego czasu gry Gonçalo Ramos wyrównał, uderzając głową z bliska po dośrodkowaniu Ousmane’a Dembélé z prawej strony. Tottenham było załamane.

W konkursie rzutów karnych Vitinha spudłował pierwszy strzał dla PSG, ale Van de Ven i Mathys Tel również nie trafili, co pozwoliło drużynie Luisa Enrique triumfować. Nuno Mendes strzelił zwycięską „jedenastkę”, dając PSG trofeum po raz pierwszy w historii.

Statystyki meczu o Superpuchar

PSG miało 74,3% posiadania piłki wobec 25,7% Tottenhamu, oddało 12 strzałów (3 celne) wobec 13 prób „Kogutów” (5 celnych). Tottenham skutecznie bronił się przez większość spotkania, ale zabrakło koncentracji w końcówce.

Liga Mistrzów – show Vitinhi i Kolo Muaniego

Trzeci mecz między tymi drużynami przyniósł jeszcze więcej bramek i emocji. Spotkanie odbyło się 26 listopada 2025 roku o 20:00 UTC na Parc des Princes w Paryżu. Po trzech dniach krytyki skierowanej głównie wobec systemu z pięcioma obrońcami w derbach północnego Londynu, Thomas Frank musiał zaspokoić żądania kibiców Tottenhamu dotyczące ofensywnego nastawienia.

Randal Kolo Muani, który po transferze z PSG za 90 milionów euro w 2023 roku strzelił dla paryżan zaledwie 8 goli w Ligue 1, zdobył dwa gole przeciwko swojemu macierzystemu klubowi – urodzony w paryskim przedmieściu Bondy, tym samym co Kylian Mbappé, był wypożyczony do Tottenhamu po nieudanym pobycie w Juventusie. To była dla niego szansa na rehabilitację.

Vitinha skradł jednak show, zdobywając hat-tricka. Pierwszy gol był wyjątkowej klasy – portugalski pomocnik zatrzymał się na chwilę, zanim niemal wbił prawą stopę w środek piłki, zamieniając ją w świecącą białą kulę, która przebiła paryską noc i wpadła do siatki po uderzeniu w poprzeczkę.

Młode duo Tottenhamu – 19-letni Bergvall i Gray – walczyło z renomowaną osią środka pola PSG złożoną z Vitinhi, João Nevesa i Fabiána Ruiza w pierwszej połowie, wygrywając pojedynki, a to właśnie szarża i podanie Bergvalla uwolniły Graya do dośrodkowania, które doprowadziło do trafienia Richarlisona.

Richarlison przerwał 9-meczową passę bez gola w Lidze Mistrzów – ostatni raz strzelał w debiucie w tych rozgrywkach w 2022 roku przeciwko Marsylii, zdobywając oba gole w zwycięstwie Tottenhamu 2:0.

PSG miało 67,2% posiadania piłki wobec 32,8% Tottenhamu, oddało 15 strzałów (6 celnych) wobec 11 prób gości (5 celnych). Końcowy wynik 5:3 dla PSG pokazał, że mimo ambitnej postawy Tottenham nie było w stanie powstrzymać paryżan na ich terenie.

Ustawienia taktyczne obu drużyn

W meczu Ligi Mistrzów PSG ustawiło się z Chevalierem w bramce, linią obrony: Zaïre-Emery, Marquinhos (kapitan), Pacho, N. Mendes, środkiem pola: João Neves, Vitinha, Fabian oraz atakiem: B. Barcola, Ndjantou, Kvaratskhelia. Tottenham grało z Vicario w bramce, obroną: Pedro Porro, Gray, Van de Ven, Romero (kapitan), Spence, środkiem: Bentancur, Bergvall, P. Sarr i atakiem: Richarlison, Kolo Muani.

PSG dążyło do dominacji w posiadaniu piłki i wysokiego pressingu od pierwszego gwizdka, wykorzystując przewagę własnego boiska, podczas gdy Tottenham starało się atakować z kontry, wykorzystać przestrzenie i karać każdy błąd defensywny osłabionego kontuzjami zespołu paryskiego.

Thomas Frank eksperymentował z ustawieniem Tottenhamu. Po krytyce za defensywne podejście w derbach, w Paryżu postawił na młodość i energię w środku pola. Bergvall i Gray dostali szansę i pokazali, że potrafią konkurować z najlepszymi, choć ostatecznie doświadczenie trio PSG wzięło górę.

Kluczowe zmiany taktyczne

W Superpucharze UEFA Tottenham grało trójką obrońców, co początkowo przynosiło efekty. Romero i Van de Ven byli skuteczni zarówno w defensywie, jak i ofensywie – obaj zdobyli bramki. Problem pojawił się w końcówce, gdy zabrakło świeżości i koncentracji.

PSG pod wodzą Luisa Enrique preferuje rotację i wysokie tempo gry. PSG wchodziło do meczu jako faworyt, wspierane przez talent i własnych kibiców, ale kryzys kontuzji w drużynie Luisa Enrique był realny i otwierał drzwi dla pewnego siebie, niepokonanego Tottenhamu. W meczu listopadowym paryżanie wprowadzili później Lee Kang-ina, Ousmane’a Dembélé i Gonçalo Ramosa, co wzmocniło atak.

Kluczowe pojedynki indywidualne

Vitinha, który zajął trzecie miejsce w wyścigu o Złotą Piłkę, pozostaje sercem środka pola PSG – jego umiejętność dyktowania tempa, przełamywania linii i generowania rytmu jest niezbędna dla drużyny, która desperacko potrzebuje porządku i kreatywności w ostatniej tercji boiska. W listopadowym meczu udowodnił swoją klasę, zdobywając hat-tricka i dominując w środku pola.

Richarlison jest w dobrej formie w Premier League, ale wciąż czekał na swój przełomowy moment w Lidze Mistrzów – Brazylijczyk jest punktem centralnym, który Tottenham musi rozpalić, jeśli chce bezpośredniej kwalifikacji, a jego fizyczność, ruch i instynkt strzelecki są kluczowe przeciwko osłabionej kontuzjami obronie PSG. Przełamał passę w Paryżu, choć to nie wystarczyło do punktów.

Randal Kolo Muani to osobna historia. Wypożyczony z PSG do Tottenhamu, miał coś do udowodnienia przeciwko macierzystemu klubowi. Dwa gole w tym meczu to sygnał, że może jeszcze odzyskać formę, choć jego przygoda w Paryżu była rozczarowaniem.

Kontekst europejski – sukcesy PSG

PSG zdobyło swój pierwszy tytuł Ligi Mistrzów w 2025 roku, pokonując w finale Inter Mediolan. Jako aktualny mistrz Europy, Paryż rywalizował w Klubowych Mistrzostwach Świata, Superpucharze UEFA i Pucharze Interkontynentalnym FIFA – zajęli drugie miejsce w Klubowych Mistrzostwach Świata, przegrywając finał z Chelsea, ale zdobyli zarówno Superpuchar, pokonując Tottenham Hotspur po rzutach karnych, jak i Puchar Interkontynentalny, również wygrywając po karnych z Flamengo.

PSG cieszyło się najlepszym sezonem w historii w kampanii 2024-25, wygrywając potrójną koronę kontynentalną poprzez zdobycie tytułu Ligi Mistrzów, mistrzostwa kraju i Pucharu Francji – rozegrali rekordowe 65 meczów, wygrywając 48 z nich, ze średnią frekwencją 47 639 widzów na mecz ligowy u siebie.

Tottenham z kolei wygrało Ligę Europy w 2025 roku, co dało im przepustkę do Superpucharu UEFA. Dla „Kogutów” był to pierwszy europejski tytuł od lat i początek nowej ery pod wodzą Thomasa Franka.

Bilans i perspektywy

Historia rywalizacji PSG z Tottenhamem jest krótka, ale intensywna. Z trzech meczów, PSG wygrało dwa (oba w 2025 roku w oficjalnych rozgrywkach), a Tottenham jedno (sparing w 2017 roku). Co ciekawe, wszystkie trzy mecze były bardzo otwarte i pełne bramek.

Drużyna Zwycięstwa Remisy Porażki Bramki zdobyte Bramki stracone
PSG 2* 0 1 9 9
Tottenham 1 0 2* 9 9

*Superpuchar UEFA liczony jako zwycięstwo PSG po rzutach karnych

Ciekawostką jest fakt, że obie drużyny strzeliły dokładnie tyle samo bramek – po 9 goli. To pokazuje, jak wyrównana jest ta rywalizacja, mimo że PSG ma przewagę w oficjalnych meczach. Paryżanie mają jednak wyraźną przewagę na swoim terenie – oba mecze w Paryżu (2017 i 2025) kończyły się ich zwycięstwem, choć w 2017 roku grali w osłobieniu.

Dla PSG te mecze to potwierdzenie statusu europejskiego giganta. Dla Tottenhamu to lekcja, że nawet ambitna postawa i prowadzenie 2:0 nie gwarantują sukcesu przeciwko najlepszym. Frank ma jeszcze dużo pracy przed sobą, ale młode talenty w jego drużynie pokazały, że potrafią konkurować z elitą. Pytanie brzmi, czy uda się im zamienić dobre momenty w konsekwentne wyniki.

Similar Posts